O KALENDARZU

Tzol'Kin

W tradycji Majów istnieje wiele kalendarzy. Niektórzy mówią, że Majowie mieli obsesje na punkcie czasu, lecz nie jest to prawdą. Obecni potomkowie ich tradycji podkreśłają, że Majowie mieli obsesję na punkcie obserwacji. Obserwacji otoczenia, zachowań zwierząt, ludzkich doświadczeń, gwiazd i planet.

Posiadali więc wiele kalendarzy. Niektóre z nich służyły obliczaniu długich cykli czasu potrzebnego planetom na okrążenie Słońca, niektóre dotyczyły er życia na ziemi, inne rolnictwa itd.

Tematyką niniejszej strony jest przede wszytkim kalendarz, który powstał w wyniku wnikliwej obserwacji ludzkich zachowań, wpływów i doświadczeń. Jest to de facto kalendarz wewnętrzny.

Składa się on z 20 Naguali, Dni-Słońc, Nawalów i 13 Tonów, liczb. Odnosi się on bezpośrednio do ludzkiego ciała i najważniejszych procesów z punktu widzenia ich tradycji. 20 Naguali w ludzkim ciele odnosi się do 10 palców dłoni, które łączą nas z niebem i 10 palców stóp, które łączą nas z ziemią (jak i również ze światem podziemnym – Xibalba i światem niebiańskim, o czym więcej w innym artykule).

13 to 13 głównych stawów w naszym ciele: kostki, kolana, biodra, barki, łokcie, nadgarstki i kark. Razem 13 x 20 daje nam 260 czyli przybliżona liczba dni potrzebna na pełny rozwój płodu od poczęcia do porodu. To także przybliżony czas potrzebny na pełny wzrost kukurydzy, która dla Majów jak i dla wielu tradycji obu Ameryk była i nadal jest rośliną świętą.

260 dni, Kinów to kalendarz, który wg tradycji Majów K’iche z Gwatemali nosi nazwę Chol’Qij (czyt. Czol Keh), a wg tradycji Majów z Yucatanu – Tzolkin (czyt. Colkin).

 

Kalendarz ten stanowi formę dwóch kół, które każdego dnia przesuwają się o jedną pozycję, spotykając się od nowa co każe 260dni.

U podstaw tradycji Majów leży wiedza dotycząca charakterystyki wszystkich 20 Naguali i 13 Tonów. Każdy dzień niesie ze sobą inną energię, inne przesłanie, zadanie, wyzwanie, a osoba urodzona danego dnia przeżywa swoje życie będąc pod wpływem tych energii.

W tradycyjnej społeczności Majów szczególną funkcję pełniły osoby-wiedzy, przewodnicy duchowi, strażnicy dnia nazywani Aj’Qij (czyt. Ah Kih). Gdy rodziło się dziecko, rodzice przynosili je w dniu porodu do Aj Qij, a on/ona przedstawiał/a dziecko czterem kierunkom, czterem praojcom, czeterem pramatkom, nadawał/a Majańskie imię i przekazywał/a rodzicom wiedzę o predyspozycjach dziecka.

Aj’Qij pełnili ważną rolę dla wszystkich mieszkańców społeczności Majów. Gdy ktokolwiek posiadał trudności w podjęciu ważnych decyzji dot. swojego życia, czy czuł się zagubiony, Aj’Qij dysponując całą swoją wiedzą posiadał zdolność pokierowania, wskazania kierunku jaki może być najkorzystniejszy dla takiej osoby biorąc pod uwagę wszystkie wpływy znaków towarzyszących urodzeniu.

 

Co jest dodatkowo istotne, a tyczy się kalendarza, to fakt, że Kalendarz Majów tak na prawdę nie jest Kalendarzem. Słowo Kalendarz pochodzi z łacińskiego Calenda – co oznacza księgę podatkową. Dla Majów K’iche system monetarny stanowiły ziarna kakaowca, ale o tym również w innym artykule. Tak więc trafniejszym określeniem może być: „Majańska Rachuba Czasu”, z którym czasem się spotykam.

Chol’Qij/Tzolkin uczy nas wszystkich w jaki sposób powrócić do harmonijnej relacji z naturą i nami samymi. Pokazuje, że każda osoba posiada zarówno jasną jak i ciemną stronę i że nie ma w tym nic złego. Odnosi się to do mitologi, która przypomina, że wszystko co istnieje w świecie środkowym (świecie ludzi) w procesie zrodzenia przeszło już przez świat podziemny (Xibalba), nabierając w ten sposób ‚drugiej strony medalu’. W związku z tym każda żyjąca osoba w momencie urodzenia przyszła na świat niosąc ze sobą energię danego dnia, a wraz z tym jego szanse i wyzwania, cień i jasną stronę, której równowaga stanowi doświadczanie życia w sposób autentyczny.

Potomkowie tradycji Majów żyjący nadal w Yucatanie, Gwatemali i okolicach spotkawszy się z kalendarzem gregoriańskim odczuwają jego niekorzystną wibrację. Zwracają uwagę na fakt, że kalendarz gregoriański powoduje w ludziach dużo stresu i napięcia. Odwraca od kontaktu z naturą zamiast do niego zachęcać.

W kalendarzu gregoriańskim zostały dodane dwa dodatkowe miesiące. Juliusz Cezar i Oktawian August zapragnęli posiadać własne miesiące. I tak pomimo, że December(Grudzień) z łaciny Dece oznacza dziesiąty, jest 12 miesiącem, November (Listopad) od Nove – dziewięć jest jedenastym itd.

July oraz August (lipiec i sierpień) nazwane po władcach Starożytnego Rzymu wprowadzają zamieszanie rozszerzając kalendarz do 12 miesięcy

 

W tradycji Majów kalendarz stworzony na potrzeby rolnictwa, opisania pór roku itd nosi nazwę Haab i składa się z 18 miesięcy po 20 dni i jednego miesiąca 5 dniowego. Miesiące urodzenia Haab również mają znaczenie i wpływ na predyspozycje osoby urodzonej w danym miesiącu, a co 52 lata Haab spotyka się z Chol’Qij/Tzolkin i sprawia, że dana osoba dożywszy 52 lat Haab przeżyła już wszystkie kombinacje 949 000 dni wraz z ich energiami i od tej chwili w oczach tradycji staje się oficjalnie przedstawicielem starszyzny.

Ciekawą różnicą pomiędzy Chol’Qij plemion K’iche i Tzolkin Majów Yucatanu jest fakt, że rachuba zaczyna się od innego dnia. Są one ze sobą zgodne, ich znaczenie i liczenie, ale w Tzolkin zaczynamy od Krokodyla, Imox (czyt. Imosz), a w Chol’Qij od Małpy, czyli B’atz (czyt. Bac). Przedstawiciele starszyzny wyjaśnili mi to w taki sposób, że ze względu na konkwistę i silne wpływy białych ludzi Majowie chcieli uratować, uchronić swój kalendarz i białemu człowiekowi zaprezentowali różne wersje rachuby. Obecnie istnieje 27 żywych dialektów Majańskich oraz 23 linie rodowe (często sięgające 13 pokoleń sprzed Corteza).

Na temat samego historii kalendarza i zarysu kulturowego można rozwinąć ciekawe dyskusje i opowiedzieć znacznie więcej, lecz na potrzeby tego artykuły powyższe informacje uznaję za wyst. treściwe.

 

Poniżej przedstawiam nazewnictwo danych znaków solarnych – Naguali w obu językach oraz nazwy Tonów:

Tłumaczenia polskie Naguali i interpretacje tłumaczeń znajdziecie Państwo przy szczegółowych opisach na stronie oraz w Analizach osobistych.